Hejka :) Poszukując nowego samochodu i wiedząc że będzie to coś z rynku US wykupiłem dostęp do AutoCheck. Zostało mi jeszcze jakieś 2 tygodnie więc jeśli ktoś jest chętny to sprawdzę... Oczywiście nieodpłatnie w ramach forumowej pomocy :)
And, w AutoCheck nie ma wpisu o wypadku ... Sam nie wiem jak to odcyfrować.. Może któryś z kolegów ze Stanów coś tu pomoże.. Podaj mi maila bo jakoś nie mogę wpiąć tu załącznika...
Jak nie raz wspominalem CARFAX to wielka sciema i nic wiecej :) sprawdzic mozecie sobie moje G35x zero jakich kolwiek wypadkow na Carfaxie... servisowany sranie w banie a ja wiem ze byl kopniety w prawy posladek :D
Dzieki za pomoc, choc jak wspomniales nic nie widac w opisie a ja jestem przekonany że też dostał kopniaka. Prosze oto mail do mnie - -moze ja cos zobaczę. A tak swoją drogą w odpowiedzi Jacobowi "Jak nie raz wspominalem CARFAX to wielka sciema i nic wiecej sprawdzic mozecie sobie moje G35x zero jakichkolwiek wypadkow na Carfaxie... servisowany sranie w banie a ja wiem ze byl kopniety w prawy posladek" to carfax również w mojej ocenie nie jest jedynym i wiaryggodnym źródlem, wszystko zależy od uczciwości sprawcy i okoliczności zdarzenia jak również miejsca naprawy. Dla mnie najważniejsze jest, żeby nie był odnotowany jako pojazd zezłomowany bez możliwości rejestracji i ubezpieczenia. Małe stłuczki i otarcia są nieuniknione podczas eksploatacji auta. I ten fakt jesteśmy w stanie zaakceptować chyba wszyscy tu zgromadzeni :)))
And, mail do Ciebie poszedł. W sumie musisz wypytać bardziej biegłych w czytaniu tych raportów o co tam chodzi. Restrykcji żadnych w każdym razie nie ma :)
------------------------------------------ Takie rzeczy tylko... w PLAY... wybrany okres: od: 22.09.2007 do: 22.10.2007 czas połączeń: wychodzące: 64:39 przychodzące: 169:24 wiadomości: wychodzące: SMS: 200 szt. MMS: 7 szt. łączny koszt w wybranym okresie: 2,41 PLN