Witam, Być może ten temat był już poruszany - nie wiem. Jeśli tak to przepraszam... Nie umiem szukać ;) Otóż moim problemem jest żółta lampeczka na panelu. Mruga i daje do zrozumienia, że coś jest nie tak. Co za tym idzie ? Silnik kręci, kręci i kręci..... i przysłowiowa :( Akumulator jest nowy. Jeszcze zanim auto kompletnie padło, miałem parę razy takie dziwne zdarzenie - a mianowicie podczas jazdy auto tak jakby straciło moc i wraz z dodawanym gazem bardziej hamował silnikiem (zapaliła się dioda świec żarowych) Jeśli można prosić o jakieś wskazówki to PROSZĘ :skromny: bo kompletnie nie wiem co i jak. A do mechanika wstawiać bez jakiegoś rozeznania nie chce, bo jeszcze znajdzie 1000 innych rzeczy...